Opowiadania ;3 | euforianamietnosci | e-blogi.pl
Opowiadania ;3 2012-08-31

wracam do domu. na ustach mam jeszcze lekki posmak spalonego przed chwilą papierosa. bez żadnego słowa mijam kuchnię i odrzucam pytanie mamy, czy mam ochotę na kakao. zamykam się w łazience. długie, czerwone włosy spinam w niezdarny kok. przemywam twarz wodą i odruchowo spoglądam w lustro. ' zmieniłaś się ' szepczę sama do siebie, czując drżenie chłodnych dłoni. spoglądam na pokaleczone ręce i z ironicznym uśmiechem wycedzam przez zęby krótkie ' przegrałaś to, mała '




Czuła się tylko i wyłącznie małą, śmieszną imitacją człowieka, którym kiedyś była. Zamiast oczu miała pustkę, lekko przekrwione zwierciadło tęsknoty jej zagubionej duszy. Zamiast ust - bramę o zardzewiałych, skrzypiących zawiasach i zamkach bez kluczy. Zamiast kończyn obrzydliwe macki codzienności, które na darmo pozwalały utrzymać się jej przy życiu. A wszystko przez kilka zdań, pare spojrzeń i jeden uśmiech, który sprowadził na nią takie cierpienie, którego nawet jej obolałe już wcześniej serce nie przewidziało.




Wiesz co? To prawda, nikt nie będzie się uśmiechał tak jak Ty, nikt nie będzie umiał mnie rozbawić tak jak Ty, nikt nie spojrzy mi w oczy tak jak Ty, ale pocieszam się tym, że może kiedyś, Ty poznasz kogoś kogo pokochasz tak mocno, jak ja pokochałam Ciebie, a on złamie Ci serce. Pocieszam się też tym, że wierzę (może to nie wiele), że kiedyś spotkam kogoś takiego kto będzie miał dla mnie najpiękniejszy uśmiech na świecie, będzie mnie umiał rozbawić najlepiej na świecie, spojrzy mi w oczy, w sposób jaki Ty tego nie robiłeś i zostanie ze mną na zawsze...


Dodaj komentarz


e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]